Autor |
Wiadomość |
Cendphilion
Podpułkownik

Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 646 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: uderza czołg?
|
Wysłany:
Nie 7:02, 27 Lip 2008 |
 |
Spojrzawszy na barmankę Cendphilion wyczytał z wyrazu twarzy, że towarzystwo niezbyt się jej podoba. Podszedł więc do lady, sięgnął jedyną ręką pod płaszcz i wyciągnął pozłacany oręż z inskrypcją w łacinie.
"Widzisz Pani, kiedyś człowiek walczył lecz gdy w bitwie straciłem rękę wycofano mnie z walk. Szansę dało mi Sacrum Officium, pomimo kalectwa spisywałem się dobrze. 17 lat sądów, oskarżeń , tortur zmęczyło mnie i wyruszyłem do Vackell i tu hoduję zioła . Relaksuje mnie to i pozwala zapomnieć o dawnych latach. Lecz brakuje mi dobrej motyki , a wyznaczanie gródek mieczem nie jest dobre i powoduję korozje ostrza. Może Ty Pani masz jakąś motykę?Aha, i poproszę kufel miodu pitnego"
Usiadł na stołku przy ladzie i rozglądał się.
Może wreszcie się rozweseli |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cendphilion dnia Nie 7:03, 27 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
|
 |
Tyberion
Klanowicz
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 156 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 9:22, 27 Lip 2008 |
 |
Kostyr przyglądał się kobiecie o czarnych włosach już dłuższą chwilę, dopiwszy trzecie piwo wstał i ruszył do jej stolika.
Kiedy się zbliżył, lekko sie skłonił.
"Witam Panią, jestem Kostyr, czy można się przysiąść? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cendphilion
Podpułkownik

Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 646 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: uderza czołg?
|
Wysłany:
Nie 9:27, 27 Lip 2008 |
 |
Członek Kongregacji Kardynalskiej zwanej Inkwizycją popatrzył w stronę starca. Nie zwlekając przysiadł się na stołek obok.
"Pozdrowiony bądź starcze, myślę że skusisz się na piwo?"
Skierował wzrok w stronę barmanki
"Dwa piwa poproszę"
Spojrzał znowu na starca i z wymownym wzrokiem powiedział:
" Skąd pochodzicie i co Was Panie zagnało w te strony?" |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Isildur Wrathen
Klanowicz
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 361 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany:
Nie 10:14, 27 Lip 2008 |
 |
"Bardzo chętnie się napiję. Przybyłem dość dawno i zaliczyłem kilka wiosen w tej krainie. Cóż przypędziły mnie tutaj zimne wiatry północy. Na starość pragnę zażyć trochę spokoju. No a najlepszy wypoczynek na świeżym powietrzu." Po czym napił się podanego piwa. "Tak dla przyzwoitości, zwą mnie Isildur Wrathen, a Pańskie miano?" kapłan spojrzał na siedzącego obok mężczyznę. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cendphilion
Podpułkownik

Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 646 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: uderza czołg?
|
Wysłany:
Nie 10:22, 27 Lip 2008 |
 |
"Cendphilion, na dodatek Jednoręki" powiedział podając jedyną pozostałą dłoń.
"Dawny wojownik, pogromca saracenów i członek Świętego Oficjum. Przybyłem tu by zaznać spokoju na starość, jak Wy szanowny Panie. Ogród mój pełen ziół kwitnących i widok ten cieszy oczy. Jesteście kapłanem Panie, komu służycie?"
Po tych słowach wziął kilka łyków piwa i zaczął szukać mięsa na wcześniej podanym prosiaku. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Krisanthe
Klanowicz
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 13 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: My world
|
Wysłany:
Nie 11:36, 27 Lip 2008 |
 |
Podniosła swoje zielone oczy na twarz Kostyra "Oczywiście, moim sąsiadem jest tylko pustka" Uśmiechneła sie po czym odsiawiła kieliszek wina i podała mężczyźnie rękę " Nazywam sie Krisanthe, Kostynie" Chwile przyglądała sie wyraźnym rysom starca " Miło, że się przysiadłeś, zazwyczaj jestem na tyle toksyczna, że ludzie mnie omijają" Zaśmiała się szczerze. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cendphilion
Podpułkownik

Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 646 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: uderza czołg?
|
Wysłany:
Nie 13:39, 27 Lip 2008 |
 |
"Witaj Pani", zachrypniętym głosem powiedział do Krisanthe. "Pomimo dobrego węchu nie wyczuwam toksyn ani ich nie widzę. Jak coś mam maść z najlepszych ziół". Uśmiechnął się lekko i wrócił do picia piwa. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Rycerz, Michał Wielki
Lord Spamerów

Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 2845 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: z choinki
|
Wysłany:
Nie 14:24, 27 Lip 2008 |
 |
Michał tymczasem siedział sobie samotnie i kończył już swoje piwko (jedzenie skończył dużo wcześniej). Teraz spoglądał za okno tam rozciągał się widok budynków, które znał od dawna. Tak, nareszcie był u siebie. Zadowolony wyciągnął malutką drewnianą fajkę, którą zaraz potem nabił jakimiś ziołami. Po chwili z jego ust wydobywały się kółka dymu, które przez jakiś czas nie tracąc swojego kształtu, wędrowały ku górze, aż pod sklepienie Karczmy. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Rycerz, Michał Wielki dnia Nie 14:25, 27 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Jin Greywords
Klanowicz
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 721 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 15:18, 27 Lip 2008 |
 |
Do karczmy wszedł młody, czarno włosy mężczyzna. Zauważywszy dość spora liczbę przebywających lekko sie zdziwił. Dopiero co karczma została otwarta, a tu juz takie tłumy... Nic nie zamawiając, podszedł do jednego z wolnych stolików i usiadł obserwując każdego po kolei. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jin Greywords dnia Nie 15:19, 27 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Lilianne
Klanowicz
Dołączył: 25 Lip 2006
Posty: 636 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: z tamtąd :)
|
Wysłany:
Nie 18:55, 27 Lip 2008 |
 |
Do karczmy weszła niewysoka ciemnowłosa dziewczyna. Przebiegła po wszystkich wzrokiem i skierowała się do lady. "Barman! Sok jabłkowy proszę." Wzięła swoją szklankę i podążyła do stolika, przy którym siedział palący fajkę mężczyzna. "Można się przysiąść?" zapytała. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Honn(Mathon)
Oryginalny ogórek Warlasa
Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 470 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 20:34, 27 Lip 2008 |
 |
Honn siedział zamyślany w swoim kąciku Coraz więcej i więcej osób przybywa ,ta karczma to będzie miała ogromne obroty ,gdy całe Imperium dowie się o tej karczmie to zapewne będą tu przychodzić, aby odpocząć w spokoju .Rozglądał się ,wpatrywał się skrycie w twarze przybywających gości, zwrócił się do barmanki "Szanowna pani czy mógł bym prosić kolejne piwo? Był bym bardzo wdzięczny". |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Rycerz, Michał Wielki
Lord Spamerów

Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 2845 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: z choinki
|
Wysłany:
Nie 21:01, 27 Lip 2008 |
 |
Mężczyzna jakby wyrwany ze snu, spojrzał na kobietę. "Ależ jasne! Piękny mamy dzisiaj dzień, nie prawdaż? Jestem Michał i zajmuję się ścinaniem drzew, chociaż ostatnio także głów potworów. A ty? Jak się nazywasz i czym się zajmujesz?" Po tych słowach usiadł nieco bardziej prosto, jak kultura nakazywała w obecności kobiety. Zgasił fajkę i włożył ją do kieszeni kubraka. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Krisanthe
Klanowicz
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 13 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: My world
|
Wysłany:
Pon 10:12, 28 Lip 2008 |
 |
Spuściła wzrok na mężczyzne przy barze śmiejąc sie głośno "Dobrze wiedzieć żę nie śmierdze" Powiedziała przez śmiech "Ale dziękuje za ewentualne ofiarowanie pomocy " Uśmiechneła się po czym znów spojrzała na Kostyra "Usiądź prosze" Wskazała miejsce koło siebie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cendphilion
Podpułkownik

Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 646 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: uderza czołg?
|
Wysłany:
Pon 11:23, 28 Lip 2008 |
 |
"Zawsze do usług" - skierował swój wzrok na kobietę obok Kostyra. Nareszcie skończył palić tą fajkę. Nie miałbym nic przeciwko gdyby nie skojarzenie z dymem który unosił duszę do świata zmarłych, ale czemu ja gadam do siebie? Zaczął głaskać długą brodę i przemówił do drwala:
"Czy Ty kiedyś nie byłeś u mnie na torturach? Poznaję Twe rysy twarzy. Taak, to chyba możesz być Ty, oskarżony o herezję i zbiegły z więzienia. Jeśli bredzę to wybacz ale ten dym źle na mnie wpłynął." |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Isildur Wrathen
Klanowicz
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 361 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany:
Pon 19:11, 28 Lip 2008 |
 |
Kapłan podał dłoń Cendphilionowi. "Służę jednemu z trzech bóstw jakie stworzyły Imperium - Enderowi. Z pewnością nie jest on zbytnio poważany przez nasz klan, ale ja również szacunku wychodzącego ponad me obowiązki nie składam. Mam nadzieję, że domyślasz się o kogo chodzi." - uśmiechnął się przyjaźnie i pociągnął kolejny łyk piwa aby zapomnieć o postaci o której przed chwilą wspomniał i nie psuć zabawy.
" Jeśli mógłbyś mi objaśnić drogi przyjacielu, cóż to jest owo Święte Oficjum o którym wspomniałeś?"- zwrócił sie Isildur do Cendphiliona. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|